﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>File under: jazz</title>
	<atom:link href="http://fileunderjazz.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://fileunderjazz.pl</link>
	<description>Recezje płyt jazzowych</description>
	<lastBuildDate>Wed, 14 Jul 2010 13:27:27 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.5</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Keith Jarrett &#8211; Autumn leaves</title>
		<link>http://fileunderjazz.pl/2010/07/keith-jarrett-autumn-leaves/</link>
		<comments>http://fileunderjazz.pl/2010/07/keith-jarrett-autumn-leaves/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Jul 2010 13:23:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mikowaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[koncerty]]></category>
		<category><![CDATA[znalezione na youtubie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fileunderjazz.pl/?p=396</guid>
		<description><![CDATA[
Tokyo, 1996
Keith Jarrett &#8211; piano, Gary Peacock &#8211; bass, Jack DeJohnette &#8211; drums
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="480" height="385" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/io1o1Hwpo8Y&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="385" src="http://www.youtube.com/v/io1o1Hwpo8Y&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Tokyo, 1996</p>
<p>Keith Jarrett &#8211; piano, Gary Peacock &#8211; bass, Jack DeJohnette &#8211; drums</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fileunderjazz.pl/2010/07/keith-jarrett-autumn-leaves/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Warsaw Summer Jazz Days 2010 &#8211; Kurt Elling</title>
		<link>http://fileunderjazz.pl/2010/07/warsaw-summer-jazz-days-2010-kurt-elling/</link>
		<comments>http://fileunderjazz.pl/2010/07/warsaw-summer-jazz-days-2010-kurt-elling/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Jul 2010 13:57:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mikowaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[koncerty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fileunderjazz.pl/?p=389</guid>
		<description><![CDATA[<a href=http://fileunderjazz.pl/2010/07/warsaw-summer-jazz-days-2010-kurt-elling/><img src=http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2010/07/wsjd2-150x150.jpg class=imgtfe hspace=5 align=left width=430  border=0></a>
Oficjalnie ogłaszam ponowne otwarcie bloga po przerwie spowodowanej kotłem uczelnianym ostatniego (dosłownie) semestru.
Skoro skończyliśmy już ponad pół roku temu na Kurcie Ellingu, to od Kurta zaczniemy. Tym bardziej, że wreszcie udało mi się zobaczyć Pana Ellinga na żywo, oczywiście dzięki festiwalowi Warsaw Summer Jazz Days. Moja obecność na tegorocznej edycji festiwalu ograniczyła się niestety tylko [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2010/07/wsjd2.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-391" title="Warsaw Summer Jazz Days 2010" src="http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2010/07/wsjd2.jpg" alt="Warsaw Summer Jazz Days 2010" width="260" height="340" /></a></p>
<p>Oficjalnie ogłaszam ponowne otwarcie bloga po przerwie spowodowanej kotłem uczelnianym ostatniego (dosłownie) semestru.</p>
<p>Skoro skończyliśmy już ponad pół roku temu na Kurcie Ellingu, to od Kurta zaczniemy. Tym bardziej, że wreszcie udało mi się zobaczyć Pana Ellinga na żywo, oczywiście dzięki festiwalowi Warsaw Summer Jazz Days. Moja obecność na tegorocznej edycji festiwalu ograniczyła się niestety tylko do ostatniego dnia, z tego samego zresztą powodu co pauza w działalności bloga. Na szczęście sprawy edukacji wyższej mam chwilowo za sobą, więc mogę zająć się tym co lubię.</p>
<p>Wbrew informacji na stronie festiwalowej, wieczorny koncert zaczął się właśnie od występu Kurta Ellinga. W skład zespołu weszli: długoletni współpracownik wokalisty, pianista Laurence Hobgood, Ulysses Owens &#8211; perkusja, bas &#8211; &#8230; no właśnie, kto grał na basie? jak się dowiem, dopisze. No i niestety, pomimo, że materiał teoretycznie miał być zbieżny z zawartością ost. płyty ( przypominam &#8211; tribute to John Coltrane and Johny Hartman), to zabrakło saksofonu tenorowego. Szczególnie brakowało mi Erniego Wattsa, no ale wszystkiego mieć nie można. Na otarcie łez przy drugim utworze na scenę wszedł gitarzysta prosto z Chicago niejaki Pan John McLean, rewelacyjny zresztą. Pan McLean powinien być znany publiczności nadwiślańskiej ze współpracy z Grażyną Auguścik. Moje pierwsze skojarzenie to bohater filmu Słodki Drań Allena, tym bardziej, że Sean Pean i John McLean są do siebie dość podobni z wyglądu. No i ta gitara&#8230;</p>
<p>Co się działo? Oj dużo się działo. Dział się Nature Boy, My Foolish Hearth, były sola scatem, były sola Hobgooda na pianie, no i był McLean, w którego nawet Elling patrzył z wielkim podziwem. Sala drżała absolutnie od głosu Ellinga. Na koniec dwie owacje na stojąco i na bis Carlos Jobim, zaśpiewany po portugalsku. Czego chcieć więcej?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fileunderjazz.pl/2010/07/warsaw-summer-jazz-days-2010-kurt-elling/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fred Anderson Marzec 22, 1929 – Czerwiec 24, 2010</title>
		<link>http://fileunderjazz.pl/2010/06/fred-anderson-marzec-22-1929-%e2%80%93-czerwiec-24-2010/</link>
		<comments>http://fileunderjazz.pl/2010/06/fred-anderson-marzec-22-1929-%e2%80%93-czerwiec-24-2010/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 08:39:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mikowaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fileunderjazz.pl/?p=379</guid>
		<description><![CDATA[<a href=http://fileunderjazz.pl/2010/06/fred-anderson-marzec-22-1929-%e2%80%93-czerwiec-24-2010/><img src=http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2010/06/3041188-400x271.jpg class=imgtfe hspace=5 align=left width=430  border=0></a>
(fot. Rafał Nowak, www.RafalNowak.com)
24 czerwca 2010 zmarł znakomity amerykański saksofonista Fred Anderson.
Więcej na allaboutjazz.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2010/06/3041188.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-383" title="Fred Anderson i Hamid Drake w Fabryce Trzciny, 2006. fot. Rafał Nowak" src="http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2010/06/3041188-400x271.jpg" alt="Fred Anderson i Hamid Drake w Fabryce Trzciny, 2006. fot. Rafał Nowak" width="400" height="271" /></a></p>
<h5>(fot. Rafał Nowak, <a href="http://www.RafalNowak.com">www.RafalNowak.com</a>)</h5>
<p>24 czerwca 2010 zmarł znakomity amerykański saksofonista Fred Anderson.<br />
Więcej na <a href="http://www.allaboutjazz.com/php/news.php?id=59128" target="_blank">allaboutjazz</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fileunderjazz.pl/2010/06/fred-anderson-marzec-22-1929-%e2%80%93-czerwiec-24-2010/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Thelonious Monk Quartet &#8211; &#8216;Round Midnight</title>
		<link>http://fileunderjazz.pl/2010/01/thelonious-monk-quartet-round-midnight/</link>
		<comments>http://fileunderjazz.pl/2010/01/thelonious-monk-quartet-round-midnight/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 Jan 2010 11:23:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mikowaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[znalezione na youtubie]]></category>
		<category><![CDATA[monk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fileunderjazz.pl/?p=372</guid>
		<description><![CDATA[
Norwegia 1966
Thelonious Monk &#8211; piano / Charlie Rouse &#8211; tenor sex / Larry Gales &#8211; bass / Ben Riley &#8211; drums
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="480" height="385" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/-yg7aZpIXRI&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="385" src="http://www.youtube.com/v/-yg7aZpIXRI&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Norwegia 1966</p>
<p>Thelonious Monk &#8211; piano / Charlie Rouse &#8211; tenor sex / Larry Gales &#8211; bass / Ben Riley &#8211; drums</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fileunderjazz.pl/2010/01/thelonious-monk-quartet-round-midnight/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kurt Elling &#8211; Dedicated To You</title>
		<link>http://fileunderjazz.pl/2010/01/kurt-elling-dedicated-to-you/</link>
		<comments>http://fileunderjazz.pl/2010/01/kurt-elling-dedicated-to-you/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Jan 2010 10:28:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mikowaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzje płyt]]></category>
		<category><![CDATA[Kurt Elling]]></category>
		<category><![CDATA[wokal]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fileunderjazz.pl/?p=353</guid>
		<description><![CDATA[<a href=http://fileunderjazz.pl/2010/01/kurt-elling-dedicated-to-you/><img src=http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2010/01/Elling-Dedicated-CoverWeb-800x800-150x150.jpg class=imgtfe hspace=5 align=left width=430  border=0></a>
US 2009 CD Concord Records CJA-31314-02
Kurt Elling &#8211; voice / Laurence Hobgood &#8211; piano / Clark Sommers &#8211; bass / Ulysses Owens &#8211; drums / Ernie Watts &#8211; tenor saxophone (1, 4-7, 10, 12) / Corenlius Dufalo &#8211; violin / Ralph Farris &#8211; viola / Dorothy Lawson &#8211; cello / Mary Rowell &#8211; violin

All Or [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2010/01/Elling-Dedicated-CoverWeb-800x800.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-355" title="Kurt Elling - Dedicated To You" src="http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2010/01/Elling-Dedicated-CoverWeb-800x800.jpg" alt="Kurt Elling - Dedicated To You" width="200" height="200" /></a></p>
<p>US 2009 CD Concord Records CJA-31314-02</p>
<p>Kurt Elling &#8211; voice / Laurence Hobgood &#8211; piano / Clark Sommers &#8211; bass / Ulysses Owens &#8211; drums / Ernie Watts &#8211; tenor saxophone (1, 4-7, 10, 12) / Corenlius Dufalo &#8211; violin / Ralph Farris &#8211; viola / Dorothy Lawson &#8211; cello / Mary Rowell &#8211; violin</p>
<ol>
<li>All Or Nothing At All</li>
<li>It&#8217;s Easy To Remember</li>
<li>Dedicated To You</li>
<li>What&#8217;s New (Instrumental)</li>
<li>Lush Life</li>
<li>Autumn Serenade</li>
<li>Say It (Over and Over Again)</li>
<li>They Say It&#8217;s Wonderful</li>
<li>My One And Only Love</li>
<li>Nancy With The Laughing Face</li>
<li>Acknowledgments</li>
<li>You Are Too Beautiful</li>
</ol>
<p>Wrzuciłem film z nagrania śpiewu Kurta Ellinga, przyszedł zatem czas, żeby napisać coś o jego twórczości. Pomimo, że trochę płyt z dorobku artysty stoi u mnie na półce, postanowiłem przejść się do sklepu i zakupić najnowszą pozycję z dyskografii Ellinga czyli &#8220;Dedicated To You&#8221;. Przy okazji skusiła mnie tracklista, czyli zestaw jednych z najbardziej &#8220;kultowych&#8221; utworów piosenki amerykańskiej, znanych mi z przeróżnych wykonań, głównie Franka Sinatry.</p>
<p>Dopiero w domu, słuchając płyty i przeglądając załączoną książeczkę, dotarło do mnie czemu właśnie te utwory postanowił nagrać Elling. Jest to bowiem po części repertuar, jaki został zarejestrowany podczas nagrania Johna Coltrane wraz z jego słynnym kwartetem oraz Johnnego Hartmana na ich jedynej wspólnej płycie. Reszta utworów również nie została dobrana przypadkowo. Znalazły się one na płycie &#8220;Ballads&#8221; Coltrane&#8217;a. &#8220;Dedicated To You&#8221; jest zatem hołdem złożonym dwóm wspaniałym artystom, a przede wszystkim ich wspólnemu dziełu.</p>
<p>Płyta Hartmana i Coltrane&#8217;a jest szczególna pod wieloma względami. Dość powiedzieć, że artyści prawie się nie znali przed wejściem do studia. Nie uczestniczyli również w próbach do nagrania, nie licząc wspólnego śpiewania pod samochodowe radio w drodze do studia. Elling do swojego hołdu załączył zresztą krótki poetycki monolog &#8220;It&#8217;s Easy To Remember&#8221;, będący opowieścią o tym jak powstawał album Coltrane&#8217;a i Hartmana. Wg słów wokalisty, cała płyta została nagrana w ciągu kilku godzin, prawie wszystkie utworu stanowią pierwsze podejścia, poza &#8220;You Are Too Beautiful&#8221;, ale wyłącznie przez upuszczoną pałeczkę od perkusji. Artyści nie przygotowali aranżacji, nie posiadali nut. Znali te utwory na wylot i zagranie ich razem było czymś absolutnie naturalnym.</p>
<p>Wróćmy jednak do Ellinga i jego wersji utworów. Od razu trzeba powiedzieć, że hołd hołdem, ale aranżacje pianisty Laurenca Hobgooda na płycie &#8220;Dedicated To You&#8221; są całkowicie odmienne od tych śpiewanych przez Hartmana. Przede wszystkim Hobgood pokusił się o dołączenie do kwartetu smyczków. W tej roli ewelacyjny zespół ETHEL, dodający płycie bardziej koncertowego brzmienia. Generalnie aranżacje są spokojne, subtelne i romantyczne, całkiem inne od typowych wykonań wymienionych utworów. Z reguły bywa tak, że jeśli znamy jakiś materiał w pewnej wersji to chwilę zajmuje przekonanie się do nowej wizji artystów. Tutaj jest nie inaczej, ale jeśli się już ktoś wsłucha to wszystko będzie na miejscu.</p>
<p>Na koniec nie mogę pominąć jeszcze jednej niespodzianki, którą mi omawiana płyta uczyniła. Mianowicie na saksofonie tenorowym gra jeden z moich ulubionych, żyjąc saksofonistów, czyli Ernie Watts. Miałem wielką przyjemność słyszeć go kiedyś na żywo na Warsaw Summer Jazz Days, razem z grupą Charliego Hadena. Występ ten poprzedzał kwartet Branforda Marsalisa i muszę powiedzieć, że Ernie zjadł go dosłownie na śniadanie. Absolutny profesjonalista z mistrzowskim opanowaniem techniki i stylu gry. Bardzo dobry wybór tenoru na płycie poświęconej po części Coltranenowi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fileunderjazz.pl/2010/01/kurt-elling-dedicated-to-you/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kurt Elling and Sydney Symphony Orchestra &#8211; Nature Boy</title>
		<link>http://fileunderjazz.pl/2010/01/kurt-elling-and-sydney-symphony-orchestra-nature-boy/</link>
		<comments>http://fileunderjazz.pl/2010/01/kurt-elling-and-sydney-symphony-orchestra-nature-boy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 04 Jan 2010 23:11:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mikowaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fileunderjazz.pl/?p=351</guid>
		<description><![CDATA[
Na szybko Kurt Elling i jego magiczne improwizacje wokalne z orkiestrą symfoniczną z Sydney.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/iXprs8-U5nA&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/iXprs8-U5nA&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Na szybko Kurt Elling i jego magiczne improwizacje wokalne z orkiestrą symfoniczną z Sydney.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fileunderjazz.pl/2010/01/kurt-elling-and-sydney-symphony-orchestra-nature-boy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dark Eyes of Martha Hirsch</title>
		<link>http://fileunderjazz.pl/2009/12/dark-eyes-of-martha-hirsch/</link>
		<comments>http://fileunderjazz.pl/2009/12/dark-eyes-of-martha-hirsch/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Dec 2009 12:01:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mikowaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[koncerty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fileunderjazz.pl/?p=323</guid>
		<description><![CDATA[<a href=http://fileunderjazz.pl/2009/12/dark-eyes-of-martha-hirsch/><img src=http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2009/12/martha-150x150.jpg class=imgtfe hspace=5 align=left width=430  border=0></a>
Tomasz Stańko – trąbka
Alexi Tuomarila – fortepian
Jakob Bro – gitara
Anders Christensen &#8211; gitara basowa
Olavi Louhivuori &#8211; perkusja
Tomasz Stańko – trąbka / Alexi Tuomarila – fortepian / Jakob Bro – gitara / Anders Christensen &#8211; gitara basowa / Olavi Louhivuori &#8211; perkusja
Trzydziestego listopada w filharmonii narodowej wystąpił Tomasz Stańko wraz ze swoim nowym kwintetem. Zajęło mi chwile przetrawienie tego wspaniałego, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2009/12/martha.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-322" title="Oskar Kokoschka - Martha Hirsch, Dreaming Woman, oil on canvas, 1909 " src="http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2009/12/martha.jpg" alt="Oskar Kokoschka - Martha Hirsch, Dreaming Woman, oil on canvas, 1909 " width="207" height="266" /></a></p>
<div id="_mcePaste" style="position: absolute; left: -10000px; top: 0px; width: 1px; height: 1px; overflow-x: hidden; overflow-y: hidden;">Tomasz Stańko – trąbka</div>
<div id="_mcePaste" style="position: absolute; left: -10000px; top: 0px; width: 1px; height: 1px; overflow-x: hidden; overflow-y: hidden;">Alexi Tuomarila – fortepian</div>
<div id="_mcePaste" style="position: absolute; left: -10000px; top: 0px; width: 1px; height: 1px; overflow-x: hidden; overflow-y: hidden;">Jakob Bro – gitara</div>
<div id="_mcePaste" style="position: absolute; left: -10000px; top: 0px; width: 1px; height: 1px; overflow-x: hidden; overflow-y: hidden;">Anders Christensen &#8211; gitara basowa</div>
<div id="_mcePaste" style="position: absolute; left: -10000px; top: 0px; width: 1px; height: 1px; overflow-x: hidden; overflow-y: hidden;">Olavi Louhivuori &#8211; perkusja</div>
<p>Tomasz Stańko – trąbka / Alexi Tuomarila – fortepian / Jakob Bro – gitara / Anders Christensen &#8211; gitara basowa / Olavi Louhivuori &#8211; perkusja</p>
<p>Trzydziestego listopada w filharmonii narodowej wystąpił Tomasz Stańko wraz ze swoim nowym kwintetem. Zajęło mi chwile przetrawienie tego wspaniałego, muzycznego wydarzenia. Teraz słucham sobie płyty &#8220;Dark Eyes&#8221; i myślę, że najwyższy czas coś napisać o muzyce z najnowszego projektu mistrza Tomasza Stańki.</p>
<p><a href="http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2009/12/dark-eyes.jpg"><img class="size-full wp-image-328 alignleft" title="Tomasz Stańko - Dark Eyes" src="http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2009/12/dark-eyes.jpg" alt="Tomasz Stańko - Dark Eyes" width="200" height="200" /></a></p>
<p>Z płytą &#8220;Dark Eyes&#8221; zdążyłem zapoznać jakiś czas przed koncertem, więc podczas trwania występu większość kawałków była mi już znana.</p>
<p>Oczywiście muzycy zagrali kolejną interpretację materiału, zabarwioną klimatem sali filharmonii narodowej i ogólnie nastrojem wieczoru. Muszę przy tym przyznać, że powaga sali fn pasuje do wyniosłego charakteru melodii zagranych podczas koncertu. Mamy tu do czynienia z muzyka subtelną, wysmakowaną w każdym najmniejszym szczególe. Po prostu piękną. Aż trudno uwierzyć, że zespół złożony z bardzo młodych muzyków jest w stanie tak bezbłędnie zagrać muzykę skomponowaną niezwykle dojrzale.</p>
<p>Mówi się, że poza umiejętnościom pisania muzyki, kompozytor jazzowy powinien potrafić dobrać zespół tak, żeby grana muzyka była zgodna z jego wizją. Myślę, że Stańko jest zadowolony ze swojego wyboru.</p>
<p>Sam koncert w aspekcie poza muzycznym również bardzo udany. Widownia prawie całkowicie dała się wciągnąć w graną muzykę. Na sali panowało absolutne skupienie, może poza kilkoma przypadkami osób, dla których sam koncert miał drugorzędne znaczenie, liczyła się natomiast możliwość spędzenia czasu we własnym towarzystwie. Oczywiście nie potępiam takiej postawy, ale mogli by się tak przy tym nie wiercić. Artyści zostali nagrodzeni burzą oklasków co skłoniło ich do zagrania tematu z filmu &#8220;Dziecko Rosemary&#8221; na bis. Sztandarowy utwór w repertuarze Stańki wzbudził euforię na sali i tym razem nie obyło się bez owacji na stojąco.</p>
<p>Jako ciekawostkę muszę napisać, że tytułowy utwór zainspirowany został spojrzeniem Marthy Hirsh, uwiecznionym przez przedstawiciela ekspresjonizmu, malarza Oskara Kokoschkę na płótnie pt. &#8220;Martha Hirsh &#8211; śniąca kobieta&#8221;. Pozwoliłem sobie umieścić tutaj reprodukcję wspomnianego obrazu, dla tych którzy płyty jeszcze nie słyszeli a chcieli by się wprowadzić w jej nastrój. Plotka głosi, że Stańko odnalazł ów obraz w którejś z nowojorskich galerii i pomysł na tytułową kompozycję pojawił się mu w głowie podczas gdy wpatrywał  się w oczy przedstawionej kobiety.</p>
<p>Na koniec swoim zwyczajem powiem, że z całego projektu najbardziej podoba mi się utwór Terminal 7. Przywodzi na myśl moją ulubioną kompozycję mistrza Stańki czyli &#8220;Suspended Variations II&#8221; z płyty &#8220;Suspended Night&#8221;. Po prostu dla mnie liczy się żywioł.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fileunderjazz.pl/2009/12/dark-eyes-of-martha-hirsch/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Donald Byrd &#8211; The Cat Walk</title>
		<link>http://fileunderjazz.pl/2009/12/donald-byrd-the-cat-walk/</link>
		<comments>http://fileunderjazz.pl/2009/12/donald-byrd-the-cat-walk/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Dec 2009 14:35:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mikowaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzje płyt]]></category>
		<category><![CDATA[hard bop]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fileunderjazz.pl/?p=312</guid>
		<description><![CDATA[<a href=http://fileunderjazz.pl/2009/12/donald-byrd-the-cat-walk/><img src=http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2009/12/cat_walk-150x150.jpg class=imgtfe hspace=5 align=left width=430  border=0></a>
US 1962 LP Blue Note 4075
Donal Byrd &#8211; trumpet / Pepper Adams &#8211; baritone sax / Duke Person &#8211; piano / Laymon Jackson &#8211; bass / Philly Joe Jones &#8211; drums

Say You&#8217;re Mine
Duke&#8217;s Mixture
Each Time I Think of You
The Cat Walk
Cute
Hello Bright Sunflower

Mały wypad na miasto i w moje ręce wpadła kolejna hard bopowa czarna [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2009/12/cat_walk.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-311" title="Donald Byrd - The Cat Walk" src="http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2009/12/cat_walk.jpg" alt="Donald Byrd - The Cat Walk" width="200" height="200" /></a></p>
<p>US 1962 LP Blue Note 4075</p>
<p>Donal Byrd &#8211; trumpet / Pepper Adams &#8211; baritone sax / Duke Person &#8211; piano / Laymon Jackson &#8211; bass / Philly Joe Jones &#8211; drums</p>
<ol>
<li>Say You&#8217;re Mine</li>
<li>Duke&#8217;s Mixture</li>
<li>Each Time I Think of You</li>
<li>The Cat Walk</li>
<li>Cute</li>
<li>Hello Bright Sunflower</li>
</ol>
<p>Mały wypad na miasto i w moje ręce wpadła kolejna hard bopowa czarna płyta. Tym razem słynny duet Donald Byrd i Pepper Adams na jednej ze swoich najlepszych płyt zagranych razem.</p>
<p>Mocne granie z kontrastującymi ze dobą saksofonem barytonowym Adamsa i trąbką lidera. Od razu rzuca się w ucho wyraźny wpływ mistrzów hard bopu spod skrzydeł Arta Blakiego i  jazzowych donosicieli. I nic w tym dziwnego, w końcu od roku 1955, kiedy od Jazz Messengers odszedł Clifford Brown, trębaczem składu się właśnie Byrd.</p>
<p>Czy potrzeba lepszej rekomendacji niż uznanie samego mistrza hard bopowej perkusji Arta Blakeya? Ja w każdym razie polecam, tym bardziej, że album został niedawno wznowiony na czarnej płycie i jest do kupienia nawet nad Wisłą.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fileunderjazz.pl/2009/12/donald-byrd-the-cat-walk/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rok 1959</title>
		<link>http://fileunderjazz.pl/2009/11/rok-1959/</link>
		<comments>http://fileunderjazz.pl/2009/11/rok-1959/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 11:38:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mikowaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fileunderjazz.pl/?p=269</guid>
		<description><![CDATA[<a href=http://fileunderjazz.pl/2009/11/rok-1959/><img src=http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2009/11/1959-150x150.jpg class=imgtfe hspace=5 align=left width=430  border=0></a>
Zainspirowany serią artykułów na allaboutjazz.com postanowiłem uczcić 50 rocznicę &#8220;złotego roku&#8221; jazzu.
We wstępie muszę napisać o ciemnej stronie roku 1959 dla jazzu. Był to bowiem rok śmierci dwójki wielkich artystów, podziwianych po dziś dzień geniuszy muzycznych, nauczycieli całych pokoleń instrumentalistów i wokalistów. Chodzi oczywiście o Billie Holiday i Lestera Younga, których los połączył przyjaźnią tak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2009/11/1959.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-268" title="Rok 1959" src="http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2009/11/1959.jpg" alt="Rok 1959" width="250" height="250" /></a></p>
<p>Zainspirowany serią artykułów na <a href="http://allaboutjazz.com" target="_blank">allaboutjazz.com</a> postanowiłem uczcić 50 rocznicę &#8220;złotego roku&#8221; jazzu.</p>
<p><a href="http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2009/11/billie.jpg"><img class="size-full wp-image-284 alignleft" title="Billie Holiday - biografia" src="http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2009/11/billie.jpg" alt="Billie Holiday - biografia" width="163" height="246" /></a>We wstępie muszę napisać o ciemnej stronie roku 1959 dla jazzu. Był to bowiem rok śmierci dwójki wielkich artystów, podziwianych po dziś dzień geniuszy muzycznych, nauczycieli całych pokoleń instrumentalistów i wokalistów. Chodzi oczywiście o Billie Holiday i Lestera Younga, których los połączył przyjaźnią tak wielką, że prawdopodobnie nie byli w stanie żyć jedno bez drugiego, co tłumaczyłoby ich odejście w tym samy roku. Historię ich życia, twórczości i przyjaźni bardzo fajnie ilustruje wydana również w Polsce biografia Billie. Książka jest napisana w formie notatek zebranych na podstawie nagranych wywiadów z ludźmi znającymi Lady Day autorstwa Lindy Kuehl, która zamierzała wydać zebrane materiały w formie książki. Niestety w trakcie pisania popełniła samobójstwo i książka nie została dokończona. Plotka głosi, że do samobójstwa skłoniła ją właśnie mroczna historia życia Billie Holiday. W każdym razie materiały zebrane przez Lindę wpadły w ręce Julii Blackburn i po niespełna 30 latach zostały wydane wreszcie w formie biografii. Książka bardzo szczególna, stanowi wspaniałe źródło informacji o życiu jazzowego światka tamtych lat.</p>
<p><a href="http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2009/11/kindofblue.jpg"><img class="size-full wp-image-275 alignleft" title="Artyści sextetu Milesa Davisa podczas nagrania." src="http://fileunderjazz.pl/wp-content/uploads/2009/11/kindofblue.jpg" alt="Artyści sextetu Milesa Davisa podczas nagrania." width="251" height="182" /></a>Jednak rok 1959 obfitował również w  zdarzenia absolutnie pomyślne dla jazzu. W tym roku, 2 marca i 22 kwietnia w studiu wytwórni Columbia przy 30 ulicy w Nowym Jorku, spotkało się kombo artystów pod przewodnictwem Milesa Davisa aby nagrać jedno z największych dzieł jazzu, płytę &#8220;Kind of Blue&#8221;. Miles swoim zwyczajem zebrał artystów nieświadomych co mają razem stworzyć. Przed nagraniem przedstawił im tylko kilka swoich pomysłów i dał parę wskazówek. Wszystkie utwory na płycie, poza &#8220;Flamenco Sketches&#8221; zostały nagrane przy pierwszym podejściu. Trudno się jednak dziwić, że tak wspaniała płyta powstała właśnie w ten sposób, w końcu sextet Milesa składał się z ludzi wyjątkowo kreatywnych i przy tym absolutnie zgranych.</p>
<p>Kolejnym wielkim dziełem muzyki jazzowej, którego powstanie datuje się na rok 1959 jest słynna płyta kwartetu Dave&#8217;a Brubecka &#8220;Time Out&#8221; ze wspaniałym utworem &#8220;Take Five&#8221; autorstwa Paula Desmonda. Za Wikipedią muszę donieść, że płyta była o tyle specyficzna, że stanowiła dzieło eksperymentalne, wykorzystujące bardzo nietypowe w jazzie metrum na 5/4. Stąd ponoć zresztą tytuł utworu. W każdym razie dość powiedzieć, że do tej pory jest najlepiej sprzedającym się albumem jazzowym w historii (chociaż wg różnych źródeł jest nim również &#8220;Kind Of Blue&#8221;). Przy okazji muzyka zarejestrowana na płycie stała się popularna nie tylko wśród ludzi słuchających jazzu, dzięki czemu wiele osób dzięki niej zainteresowało się muzyką improwizowaną. Osobiście utwór &#8220;Take Five&#8221; stanowi dla mnie jeden z niewielu utworów &#8220;doskonały&#8221; &#8211; można tego słuchać w nieskończoność.<br />
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/faJE92phKzI&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/faJE92phKzI&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Pozostały jeszcze 3 płyty do opisania, postaram się to zrobić możliwie jak najkrócej, chociaż można by o nich pisać godzinami. Mam nadzieje, że kiedyś wrócę do tych tytułów w formie normalnych recenzji i tam pozwolę sobie napisać coś więcej.</p>
<p>Kontynuując jednak wątek roku 1959 muszę donieść, że również w tym roku powstał freejazzowy manifest Ornetta Colemana czyli płyta &#8220;The Shape of Jazz to Come&#8221;. Osobiście muzyka free w znacznej części jest mi obca. Uważam, że istnieje pewna granica poziomu nieprzyswajalności, której nawet najbardziej awangardowy twórca nie powinien przekraczać, ale żeby być w porządku muszę w tym wątku wspomnieć płytę Ornetta. Płyta była na tamte czasu bardzo innowacyjna, nikt do tej pory nie posunął się w swobodnej improwizacji tak daleko jak Coleman. Dodatkowo płyta posiadała, abstrahując od formy wykonania, kilka bajecznych kompozycji, w tym pierwszy utwór &#8220;Lonely Woman&#8221;, który stał się jednym z betonowych standardów, wykonywanym wszędzie i przez wszystkich.</p>
<p>Ostatnią płytą wydaną w 1959 roku, uważaną za kamień milowy jazzu jest nagranie bandu Charlesa Mingusa &#8220;Ah Um&#8221;. Płyta dla odmiany nawiązująca do klasyki jazzu nawet sprzed rewolucji bopowej. Mingus w kompozycjach zawartych na płycie składa hołd swoim jazzowym poprzednikom, szczególnie wielbionemu przez niego Dukowi Ellingtonowi. Na płycie znajduje się również utwór na cześć zmarłego niedługo przed nagraniem Lestera Younga pt. &#8220;Goodbye Pork Pie Hat&#8221;.</p>
<p>Na koniec muszę jeszcze wspomnieć o zarazem rewelacyjnej jak i rewolucyjnej płycie Johna Coltrane&#8217;a &#8220;Giant Steps&#8221;. Co prawda płyta została wydana na początku roku 1960, ale prace nad nią były prowadzone jeszcze w roku poprzednim, co wg mnie całkowicie wystarczy, żeby wspomnieć o niej w tym wątku. Płyta jest pierwszym wydaniem zawierającym wyłącznie kompozycje lidera i zarazem ostatnią bopową płytą Coltrane&#8217;a. Jak zwykle przy płytach Mistrza trudno jest pisać cokolwiek nie wpadając w ton absolutnego uwielbienia. Dość powiedzieć, umiejętność zaimprowizowania tytułowego utworu stanowi dla saksofonistów wyznacznik umiejętności improwizującego.  Słuchając płyty Giant Steps trudno jest uwierzyć, że ktokolwiek jest w stanie grać tak szybko i tak pięknie. Tego się nie da opisać, tego trzeba posłuchać:<br />
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/2kotK9FNEYU&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/2kotK9FNEYU&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fileunderjazz.pl/2009/11/rok-1959/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>One Night With Blue Note &#8211; Cantaloupe Island</title>
		<link>http://fileunderjazz.pl/2009/11/one-night-with-blue-note-cantaloupe-island/</link>
		<comments>http://fileunderjazz.pl/2009/11/one-night-with-blue-note-cantaloupe-island/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Nov 2009 13:08:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mikowaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[znalezione na youtubie]]></category>
		<category><![CDATA[blue note]]></category>
		<category><![CDATA[modern jazz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fileunderjazz.pl/?p=262</guid>
		<description><![CDATA[
Freddie Hubbard &#8211; trumpet / Joe Henderson &#8211; tenor / Herbie Hancock &#8211; piano / Ron Carter &#8211; bass /  Tony Williams &#8211; drums
Nagranie pochodzi z koncertu One Night With Blue Note z nowojorskiego Town Hall, zorganizowanego z okazji reaktywacji wytwórni Blue Note w 1985 roku.
Cały koncert jest dostępny na DVD:
http://www.allaboutjazz.com/php/article.php?id=957
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/cqwmDNPegnM&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/cqwmDNPegnM&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Freddie Hubbard &#8211; trumpet / Joe Henderson &#8211; tenor / Herbie Hancock &#8211; piano / Ron Carter &#8211; bass /  Tony Williams &#8211; drums</p>
<p>Nagranie pochodzi z koncertu One Night With Blue Note z nowojorskiego Town Hall, zorganizowanego z okazji reaktywacji wytwórni Blue Note w 1985 roku.</p>
<p>Cały koncert jest dostępny na DVD:</p>
<p><a href="http://www.allaboutjazz.com/php/article.php?id=957" target="_blank">http://www.allaboutjazz.com/php/article.php?id=957</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fileunderjazz.pl/2009/11/one-night-with-blue-note-cantaloupe-island/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
