Wpisy z okresu: Grudzień 2009

Dark Eyes of Martha Hirsch

06|12|2009

Oskar Kokoschka - Martha Hirsch, Dreaming Woman, oil on canvas, 1909

Tomasz Stańko – trąbka
Alexi Tuomarila – fortepian
Jakob Bro – gitara
Anders Christensen – gitara basowa
Olavi Louhivuori – perkusja

Tomasz Stańko – trąbka / Alexi Tuomarila – fortepian / Jakob Bro – gitara / Anders Christensen – gitara basowa / Olavi Louhivuori – perkusja

Trzydziestego listopada w filharmonii narodowej wystąpił Tomasz Stańko wraz ze swoim nowym kwintetem. Zajęło mi chwile przetrawienie tego wspaniałego, muzycznego wydarzenia. Teraz słucham sobie płyty “Dark Eyes” i myślę, że najwyższy czas coś napisać o muzyce z najnowszego projektu mistrza Tomasza Stańki.

Tomasz Stańko - Dark Eyes

Z płytą “Dark Eyes” zdążyłem zapoznać jakiś czas przed koncertem, więc podczas trwania występu większość kawałków była mi już znana.

Oczywiście muzycy zagrali kolejną interpretację materiału, zabarwioną klimatem sali filharmonii narodowej i ogólnie nastrojem wieczoru. Muszę przy tym przyznać, że powaga sali fn pasuje do wyniosłego charakteru melodii zagranych podczas koncertu. Mamy tu do czynienia z muzyka subtelną, wysmakowaną w każdym najmniejszym szczególe. Po prostu piękną. Aż trudno uwierzyć, że zespół złożony z bardzo młodych muzyków jest w stanie tak bezbłędnie zagrać muzykę skomponowaną niezwykle dojrzale.

Mówi się, że poza umiejętnościom pisania muzyki, kompozytor jazzowy powinien potrafić dobrać zespół tak, żeby grana muzyka była zgodna z jego wizją. Myślę, że Stańko jest zadowolony ze swojego wyboru.

Sam koncert w aspekcie poza muzycznym również bardzo udany. Widownia prawie całkowicie dała się wciągnąć w graną muzykę. Na sali panowało absolutne skupienie, może poza kilkoma przypadkami osób, dla których sam koncert miał drugorzędne znaczenie, liczyła się natomiast możliwość spędzenia czasu we własnym towarzystwie. Oczywiście nie potępiam takiej postawy, ale mogli by się tak przy tym nie wiercić. Artyści zostali nagrodzeni burzą oklasków co skłoniło ich do zagrania tematu z filmu “Dziecko Rosemary” na bis. Sztandarowy utwór w repertuarze Stańki wzbudził euforię na sali i tym razem nie obyło się bez owacji na stojąco.

Jako ciekawostkę muszę napisać, że tytułowy utwór zainspirowany został spojrzeniem Marthy Hirsh, uwiecznionym przez przedstawiciela ekspresjonizmu, malarza Oskara Kokoschkę na płótnie pt. “Martha Hirsh – śniąca kobieta”. Pozwoliłem sobie umieścić tutaj reprodukcję wspomnianego obrazu, dla tych którzy płyty jeszcze nie słyszeli a chcieli by się wprowadzić w jej nastrój. Plotka głosi, że Stańko odnalazł ów obraz w którejś z nowojorskich galerii i pomysł na tytułową kompozycję pojawił się mu w głowie podczas gdy wpatrywał  się w oczy przedstawionej kobiety.

Na koniec swoim zwyczajem powiem, że z całego projektu najbardziej podoba mi się utwór Terminal 7. Przywodzi na myśl moją ulubioną kompozycję mistrza Stańki czyli “Suspended Variations II” z płyty “Suspended Night”. Po prostu dla mnie liczy się żywioł.

Donald Byrd – The Cat Walk

05|12|2009

Donald Byrd - The Cat Walk

US 1962 LP Blue Note 4075

Donal Byrd – trumpet / Pepper Adams – baritone sax / Duke Person – piano / Laymon Jackson – bass / Philly Joe Jones – drums

  1. Say You’re Mine
  2. Duke’s Mixture
  3. Each Time I Think of You
  4. The Cat Walk
  5. Cute
  6. Hello Bright Sunflower

Mały wypad na miasto i w moje ręce wpadła kolejna hard bopowa czarna płyta. Tym razem słynny duet Donald Byrd i Pepper Adams na jednej ze swoich najlepszych płyt zagranych razem.

Mocne granie z kontrastującymi ze dobą saksofonem barytonowym Adamsa i trąbką lidera. Od razu rzuca się w ucho wyraźny wpływ mistrzów hard bopu spod skrzydeł Arta Blakiego i  jazzowych donosicieli. I nic w tym dziwnego, w końcu od roku 1955, kiedy od Jazz Messengers odszedł Clifford Brown, trębaczem składu się właśnie Byrd.

Czy potrzeba lepszej rekomendacji niż uznanie samego mistrza hard bopowej perkusji Arta Blakeya? Ja w każdym razie polecam, tym bardziej, że album został niedawno wznowiony na czarnej płycie i jest do kupienia nawet nad Wisłą.